Jak napisać dobre CV

Curriculum Vitae – Twoja wizytówka, podstawowy dokument aplikacyjny. Niby prosty w napisaniu, a jednak okazuje się, że potrafi przyprawić o zawrót głowy. Podstawy jego tworzenia zna prawdopodobnie każdy jeszcze ze szkoły średniej. Ale te podstawy nie wystarczą – choć są konieczne.

W ramach przypomnienia więc lista punktów, które w CV znaleźć się po prostu muszą:

  • Dane osobowe
  • Doświadczenie zawodowe
  • Wykształcenie
  • Znajomość języków obcych
  • Umiejętności
  • Dodatkowe kursy, szkolenia i certyfikaty
  • Zainteresowania
  • Klauzula o ochronie danych osobowych.

Dane osobowe to wstęp do naszego zaprezentowania się pracodawcy. Imię i nazwisko, data i miejsce urodzenia, adres zamieszkania (nie zameldowania, tylko faktyczny adres, pod któym można nas zastać), telefon, adres mailowy. I można by na tym zakończyć, z jedną tylko uwagą: adres mailowy „monia_sexy@buziaczek.pl” skreśli nas na wstępie. Nikt nie podejdzie poważnie do osoby, która w ten sposób przedstawia się potencjalnemu szefowi. Więc jeśli posiadasz tego typu adres mailowy, od razu załóż nowy, z Twoim imieniem i nazwiskiem (imię może być skrócone do inicjału, jeśli cały adres będzie zbyt długi i skomplikowany). Adres zamieszkania z kolei powie, czy np. masz daleko do pracy, jak długo będziesz do niej dojeżdżać, co może działać w dwie strony, w zależności od rekrutera – albo uzna, że 2 godziny to za dużo i nie będzie Ci zawracać głowy, albo stwierdzi, że widząc, jaka droga czeka Cię codziennie, wyraźnie jesteś w stanie dużo poświęcić i naprawdę zależy Ci na pracy.

Doświadczenie zawodowe to najważniejszy element całego CV. Wypisując swoje kolejne stanowiska musisz zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Przedstawiasz siebie, a nie konkurencję firmy, do której aplikujesz. W pierwszej kolejności, po okresie, kiedy pracowałeś w danej firmie, wpisz nie jej nazwę, ale nazwę swojego stanowiska, dopiero potem firmę. Stanowisko możesz wyboldować. A potem koniecznie opisz zakres swoich obowiązków. Przeanalizuj dokładnie ogłoszenie, na które chcesz odpowiedzieć. Jeśli masz już duże doświadczenie, przeszedłeś przez wiele stanowisk w wielu firmach o różnym profilu, nie musisz wypisywać wszystkiego. A nawet nie powinieneś. Nie marnuj czasu rekrutera na rzeczy, które go w ogóle nie obchodzą. Jeśli zainteresują go luki czasowe, zawsze możesz o tym opowiedzieć podczas rozmowy. Skup się na tym, co dla niego najważniejsze. Skąd masz wiedzieć, co to jest? Właśnie z ogłoszenia. Przeanalizuj wymagania, jakie są w nim postawione i zakres obowiązków, jakie czekają na przyszłego pracownika. Wybierz ze swojego doświadczenia te punkty, które przynajmniej w jakimś stopniu pokrywają się z ogłoszeniem. Jeśli aplikujesz na stanowisko koordynatora zespołu back office, nie ma potrzeby, żebyś pisał o 4-miesięcznej karierze w firmie przeprowadzkowej. Ale zastanów się dobrze, bo może się okazać, że inne stanowisko z pozoru nie związane z tym, na które aplikujesz, dało Ci doświadczenie i nauczyło czegoś, co będziesz mógł wykorzystać. O tym też napisz. Jeśli w CV nie znajdzie się na to miejsca, możesz o tym wspomnieć w liście motywacyjnym, albo zostawić na rozmowę kwalifikacyjną. W miarę możliwości staraj się używać tych samych sformułowań, które są zawarte w ogłoszeniu. Zdarza się bowiem często, że z całego ogromu CV napływających do pracodawcy to automat wyszukuje te, które spełniają kryteria. Jeśli nie automat – rekruter otwierając plik pierwsze, co robi, to wyszukuje konkretne słowa. Możesz niektóre z nich podkreślić, żeby zwrócić na nie jego uwagę.

Wykształcenie możesz ograniczyć do studiów i ewentualnie szkoły średniej, jeśli ukończyłeś ją relatywnie niedawno albo jej profil może mieć znaczenie w nowej pracy. Nie pisz o podstawówce (albo gimnazjum, jeśli do niego chodziłeś). Napisz gdzie, w jakich latach się uczyłeś, na jakim kierunku, ewentualnie jaki dyplom uzyskałeś.

przeprowadzki warszawa – Szukaj w Google

WAŻNE: Pamiętaj, że zarówno doświadczenie, jak i wykształcenie w CV wpisuje się od najświeższych do najstarszych, a nie w kolejności, w jakiej po sobie następowały (czyli w tzw. odwróconej chronologii)

Języki obce to obecnie podstawa w każdej pracy. Zawsze może się trafić obcojęzyczny klient, współpracownik albo przełożony. Nie wspominając nawet o firmach, które po prostu działają na rynku międzynarodowym, mają oddziały w innych krajach. Napisz, jakie języki znasz i na jakim poziomie, zaznacz, które z nich masz potwierdzone certyfikatami. Szczególnie zwróć uwagę, jeśli znasz któryś z obcych języków specjalistycznych (np. farmakologiczny, medyczny, technologiczny, prawniczy czy biznesowy). Każda branża ma swój specyficzny język, specjalistyczne słowa i sformułowania. Ich znajomość może mieć wielkie znaczenie dla pracodawcy.

Umiejętności to nie tylko „obsługa komputera w środowisku MS”, znajomość programów czy umiejętność obsług kasy fiskalnej. Może to być cała lista umiejętności tzw. „miękkich” – rozwiązywania konfliktów, negocjacji, obsługi klienta trudnego. W niektórych branżach albo na niektórych stanowiskach może się przydać umiejętność dekorowania wnętrz. Zastanów się, co umiesz, co może Cię wyróżniać spośród innych kandydatów, bez kompleksów napisz o wszystkim – ale nie kłam i wybierz to, co może zainteresować osobę analizującą Twoje CV, nie pisz o rzeczach nieprzydatnych, szczególnie, jeśli jest ich dużo. Ale też przypomnij sobie przed rozmową

Kursy i certyfikaty to wszystkie szkolenia, w których uczestniczyłeś i na które masz potwierdzenie w postaci dyplomu, czy właśnie certyfikatu. Prawo jazdy można tak naprawdę zawrzeć w tej, jak i w poprzedniej sekcji.

Ostatnia część CV to zainteresowania. Tu, tak samo jak we wszystkich pozostałych, nie warto kłamać. Wbrew pozorom nie jest to zbędny dodatek. Twoje zainteresowania mogą dużo o Tobie powiedzieć, a rekruter może Cię o nie spytać: żeby sprawdzić, czy napisałeś prawdę, ale też np. żeby Cię lepiej poznać, a może przypadkiem sam będzie miał podobne. Jeśli okaże się, że nagiąłeś prawdę, rozmowa kwalifikacyjna skończy się szybko. Nie pisz frazesów, bo tak wypada, albo bo wszyscy tak piszą. Po pierwsze chodzi właśnie o to, żeby pokazać, co Cię wyróżnia, po drugie co będzie, jeśli np. wpiszesz tu „muzyka”, a osoba prowadząca rozmowę zapyta Cię o to? O ile lepiej – i wiarygodniej przy okazji – brzmi odpowiedź „na co dzień słucham rocka, mój ulubiony zespół to (…), czasem nachodzi mnie na jazz, ale jak mam tak podły nastrój, że nic nie działa, to puszczam sobie (…)” niż „każdej dobrej” – co to w ogóle ma znaczyć? Jesteś w stanie o tym porozmawiać? Potrafisz streścić o podyskutować na temat ostatnio przeczytanej książki? Jeśli nie, to nie pisz tego. Napisz o tym, co faktycznie Cię interesuje, co sprawia Ci radość. I pamiętaj, „poszerzanie wiedzy ogólnej” to nie jest zainteresowanie. Naprawdę.

Zostało kilka kwestii technicznych. Po pierwsze: klauzula o ochronie danych osobowych. Jakiś czas temu miejsce Ustawy o ochronie danych osobowych zajęła ustawa RODO, pamiętaj więc, żeby klauzula odnosiła się właśnie do niej. Zwróć uwagę, czy w ogłoszeniu nie jest podany szczegółowy tekst, jakiego pracodawca oczekuje. Jeśli jest, najlepiej po prosto do skopiuj. Najlepiej też wpisz go w stopce – znajdzie się wtedy na każdej stronie CV i nie będzie wątpliwości, czego dotyczy, a jednocześnie nie zajmie zbędnego miejsca.

Pilnuj pisowni. CV to Twoja wizytówka, która ma przekonać do Ciebie pracodawcę. Jeśli będziesz popełniać proste błędy ortograficzne, gramatyczne czy interpunkcyjne, nie zaprezentujesz się dobrze. Zwłaszcza w erze autokorekty.

Dobrze jest zamieścić swoje zdjęcie. Coraz częściej rekruterzy nawet nie czytają CV, w którym nie ma zdjęcia, zwłaszcza w branżach albo na stanowiskach, w których aparycja jest istotna. Dobrze, jeśli jest to zdjęcie dowodowe, ale w niektórych branżach (np. w agencjach marketingowych albo kreatywnych) zaakceptowane, a czasem wręcz mile widziane, będzie inne zdjęcie, pokazujące Cię w działaniu albo np. wyedytowane tak, żeby pokazać Twoje zdolności graficzne. Ale pamiętaj, żeby dostosować je do pracodawcy. Jeśli masz wątpliwości, lepiej pozostaw po prostu zdjęcie z dowodu. Pamiętaj, że aplikujesz do pracy, a nie do kółka miłośników taniej whiskey, ma to wyglądać profesjonalnie. Jak zresztą całe CV. Możesz delikatnie pobawić się grafiką, układem, żeby Twoje CV się wyróżniało spośród pozostałych, ale pamiętaj, że jego przejrzystość i czytelność ma być zawsze, bezwzględnie na pierwszym miejscu.

Autor: Katarzyna Grochólska